Grupa naTemat

Elita wśród elit made in Poland

Snajperzy GROM to światowa elita wśród żołnierz
Snajperzy GROM to światowa elita wśród żołnierz Fot. Shutterstock.com
Stawia się ją w jednym szeregu z takimi elitarnymi spec grupami, jak: Navy Seals (USA), SAS (Wielka Brytania), Specnaz (Rosja), Shayetet 13 (Izrael) czy GSG-9 (Niemcy). Polska Jednostka Wojskowa GROM obchodzi w tym roku okrągłą rocznicę 25-lecia swojego istnienia.

Na skutek decyzji ówczesnego rządu premiera Tadeusza Mazowieckiego, Grupa Reagowania Operacyjno-Manewrowego GROM oficjalnie została powołana do życia 13 sierpnia 1990 r., wzorując się na najlepszych doświadczeniach zagranicznych, zwłaszcza Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Pomysłodawcą oraz pierwszym dowódcą formacji był gen. Sławomir Petelicki. Dzięki ciężkiej pracy, profesjonalizmowi oraz poświęceniu, GROM zdobył ogromny szacunek wśród światowej elity „specjalsów”.


Odpadają najlepsi!

Pierwsi komandosi jednostki specjalnej zostali wyselekcjonowani spośród najlepszych żołnierzy, policjantów, pracowników wywiadu oraz ochotników z całego kraju. Instruktorami szkolenia wybrańców byli amerykańscy żołnierze Delta Force. Morderczy trening przeprowadzono w górach na terytorium Stanów Zjednoczonych, gdzie polscy rekruci uczyli się przetrwania i hartowali własne organizmy m.in. nie śpiąc przez kilka dni oraz jedząc minimalną, potrzebną jedynie do przeżycia ilość pożywienia. Doświadczenia tam zdobyte zostały przeniesione na polski grunt.

Obecnie szkolenia rozpoczynają się od ostrego kursu podstawowego, wyczerpującego sprawdzianu siły i psychiki, wielomiesięcznego treningu z taktyki działań specjalnych i przeciwterrorystycznych. O samej selekcji mówi się, że to morderczy, wycieńczający i doprowadzający organizm do granic możliwości sprawdzian, w ciągu którego odpadają nawet najlepsi. Kandydaci są testowani m.in. pod kątem pływania, podciągania na drążku, biegania czy też walki wręcz, a następnie są sprawdzani w ekstremalnych górskich warunkach z dala od cywilizacji. Celem takich praktyk jest złamanie uczestników i sprawdzenie ich odporności psychicznej, tak ważnej w tego rodzaju pracy. Zazwyczaj selekcję kończy zaledwie 10 proc. ubiegających się o miejsce w szeregach elitarnej jednostki specjalnej.

Od początku żołnierze GROM-u ćwiczą tylko i wyłącznie z użyciem ostrej amunicji oraz ładunków wybuchowych. Jest to jeden z elementów budowania w kandydacie zaufania do kolegów. Jednostka przede wszystkim kładzie nacisk na zgranie zespołu oraz tworzenie koleżeńskich więzi pomiędzy kandydatami.

Jednym ze sprawdzianów zaufania u kandydata do towarzyszy broni jest symulacja uprowadzenia przez terrorystów. Kandydat, w roli zakładnika, zostaje umieszczony w ciemnym pomieszczeniu w otoczeniu tarcz imitujących sylwetki terrorystów. Komandosi, nie znając dokładnego planu obiektu oraz używając ostrej amunicji, wbiegają do wnętrza celem eliminacji zagrożenia. Pozwala to wytrenować w kandydacie odpowiednie cechy i zachowania.

Z ziemi, wody i powietrza

Jednostka GROM operuje sześcioosobowymi sekcjami, z opcjonalnym dołączeniem pary strzelców wyborowych, na wzór brytyjskiego SAS i australijskiego SAS Regiment. Komandosi GROM są profesjonalnie wyszkoleni do prowadzenia działań zarówno na lądzie, pod wodą, jak i z powietrza, w trudnych warunkach terenowych, klimatycznych i pogodowych. System szkolenia obejmuje trzy najważniejsze obszary:

Taktyka czarna – przeciwterrorystyczne działania lądowe, polegające na uwalnianiu zakładników z obiektów stałych (domy, wieżowce) i ruchomych (samoloty, pociągi samochody), ochronie VIP-ów, zabezpieczeniu działania innych służb wojskowych i pozamilitarnych.
Taktyka zielona – lądowe działania specjalne, polegające na prowadzeniu rozpoznania, działań dywersyjnych na tyłach przeciwnika, eliminowaniu potencjalnych zagrożeń personalnych i technicznych w strukturach przeciwnika, udziału w ewakuacji ludności.
Taktyka niebieska – morskie działania antyterrorystyczne, polegające na zwalczaniu terroryzmu na styku lądu i morza, a także na obiektach pływających i platformach wiertniczych.

Żołnierze polskiej spec grupy dzielą się na tzw. operatorów, a więc komandosów pododdziałów bojowych oraz pododdziałów zabezpieczenia. Najmniejszą komórką jednostki jest sekcja, wchodząca w skład grupy, a ta z kolei w skład zespołu. Każdy operator wchodzący w skład organizacji to doskonale wyszkolony i wyposażony żołnierz, posiadający dodatkowo po 2 specjalności (m.in. operator radiostacji, strzelec wyborowy, saper, chemik czy ratownik medyczny).

Przez 25 lat istnienia jednostki wojskowej GROM zmienił się diametralnie system szkolenia oraz sprzęt, z jakiego korzystają operatorzy. Żołnierze używają obecnie m.in. nowoczesnych karabinów wyborowych CheyTac M200 Intervention, pistoletów Glock 17 i FN Five-seveN, karabinków szturmowych HK 416, a także sprzętu termo i noktowizyjnego czy też robotów inżynieryjno-pirotechnicznych.

Komandosi GROM-u pełnili służbę m.in. na Haiti, w Kosowie, Slawonii, Iraku oraz Afganistanie.

Źródło:

www.grom.wp.mil.pl
www.wiadomosci.onet.pl
www.formacjasgo.pl
www.polska-zbrojna.pl
ZOBACZ TAKŻE:
Skomentuj